Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które...
Szukaj wyników w...

thylla
Użytkownik

  • Zawartość

    14
  • Punkty grafika

    0(4292 miejsce w rankingu)
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Poziom 3
2 / 10 EXP

Reputacja

3

Informacje personalne

  • Lokalizacja
    Burnley, UK
  • Specjalizacja
    Sygnatury

Społeczność

  1. Jest wolny rynek a wolnych dobrych adresów jest coraz mniej i mniej. Możesz kupić te domeny po podanych przy nich cenach albo wymyślić nowe adresy i szukać w puli wolnych domen.
  2. [quote="Rafał"] Nie obraź się @thylla ale temat nie dotyczy o tym kto może dyskutować o projektach a kto nie tylko o rebrandingu krakowa[/quote] Dyskusja to zdarzenie, w którym uczestniczą ludzie mający pojęcie o temacie dyskusji, mogący przedstawić merytoryczne argumenty za lub przeciw. Co do dyskusji może wnieść chłopak, który sam przyznaje, że nigdy nie realizował projektu takiego kalibru, a na domiar złego, nie może nawet realizować takich zleceń, bo nie posiada zdolności prawnej? Ma wiedzę? Chce krytykować? Niech przeanalizuje formę znaku w kontekście założeń początkowych. Niech przeanalizuje koszty realizacji w kontekście kosztów projektowych i publicznoprawnych opłat związanych z umową. Niech wskaże szybciej i lepiej zrealizowane projekty o podobnej skali.
  3. [quote]Twoje najeżdżanie na wiedzę, wiek i doświadczenie są co najmniej śmieszne,[/quote] Wiek, wiedza i doświadczenie to argumenty, które pozwalają merytorycznie dyskutować o projektach. Zwłaszcza takich, za które zapłacono ciężkie pieniądze. Ty jesteś za młody, by realizować takie zlecenia bez zgody rodziców, a wiedzy i doświadczenia nie masz za grosz. I to nie jest śmieszne. To jest tragiczne, że ludzie z takkim jak Twoje nastawieniem usiłują zaistnieć krytykowaniem czegoś, co ich przerasta.
  4. [quote="Adipe"] w przypadku jakiegoś projektu który nie miał wielu wytycznych, nie można za bardzo przedstawić czegoś więcej.[/quote] W takich sytuacjach możesz nakreślić tło sytuacyjne uzupełniając otrzymane zalożenia o własne rozeznanie tematu.
  5. [quote="Adipe"] Ale w tym dziale na tym forum, nie przykłada się takiej wagi do projektów.[/quote] Moim zdaniem, nie ma znaczenia do czego inni przykładają, lub nie, wagę. W Twoim wątku ma znaczenie tylko to, jak Ty pokazujesz siebie i jak podchodzisz do projektowania/rysowania/malowania. Jeśli od początku nauczysz się pewnych wzorców zachowań, to nie tylko zwiększysz swoje szanse na otrzymanie pochwał czy precyzyjnych uwag krytycznych, ale też pokażesz, że jesteś dobrym materiałem na pracownika, współpracownika, wspólnika czy wykonawcę zlecenia.
  6. [quote="matteom5"]Nie wiem - nie będę gdybał, jeżeli kiedyś będę projektował logo dla miasta to zobaczymy :)[/quote] Czemu więc pozwalasz sobie na tak ordynarne gdybanie o cudzym projekcie, a nie chcesz pogdybać o własnym? Moim zdaniem co najmniej niestosownym jest, że publicznie wypowiadasz się w taki autorytarny sposób o cudzej pracy. Tym bardziej, że z tego co piszesz wynika, że nie tylko nie masz wystarczającej wiedzy i odpowiedniego doświadczenia zawodowego, ale nie masz nawet zdolności prawnej do zawierania takich umów. Zalecałbym ostrożniejszy dobór słów i bardziej przemyślaną argumentację.
  7. [quote="matteom5"]Nie oszukujmy się [/quote] Pół roku pracy nad projektem to za długo czy za krótko? To, że projektowała ta sama osoba to wada czy zaleta? Na czym polega brak świeżości? Jakie kryteria przyjąłeś przy ocenie wysokości ceny? A jaka cena byłaby uczciwa, gdybyś to TY projektował nowe logo Krakowa?
  8. thylla

    Skradzione logo

    [quote="Luka5z88"]Osobne zlecenie na logo i osobne na layout. Logo zostało dodane do projektu bo zleceniodawca prosił żebym jej dodał bo chce zobaczyć jak będzie prezentowało się na stronie. [/quote] Masz cały arsenał możliwości: - wezwanie do zaprzestania naruszania praw autorskich, tj. do używania znaku bez Twojej zgody, - wezwanie do dopełnienia formalności związanych z umową na opracowanie logo, - wezwanie do zapłaty, tj. do uiszczenia opłaty za logo, - wystąpienie na drogę sądową celem uzyskania zapłaty i rekompensaty. Mam jednak obawy, wnioskując z tego co napisałeś, że strona formalna współpracy została bardzo mocno zaniedbana, co może nieco utrudnić działania. Zalecałbym więc, o ile kwota jest znacząca, kontakt z prawnikiem.
  9. [quote="Ayume"]Nigdy nie przykładałam ręki do az tak wielkiej sprawy, jakim jest branding, czy rebranding miasta. Nigdy też nie miałam okazji coś takiego zaprojektować.[/quote] Skąd więc przekonanie, że "to po prostu cena z kosmosu"?
  10. [quote="Adipe"] Niektóre z tych projektów nie były robione dla nikogo, niektóre były nieodpłatnie, a jeszcze inne były na konkursy, w których nie wygrały. Dlatego więc mogę nie pamiętać już, czym zajmowała się dana marka. [/quote] Wiesz czym się różni projekt od maziaja tj. utworu dowolnego? Rozumiesz te różnice? Maziaj powstaje jak to ładnie określiłeś, hobbystycznie. Może się komuś podobać bo jest kolorowy czy wręcz pstrokaty a innemu bardziej przypadnie do gustu czarno-biała minimalistyczna forma w kresce i plamie. Miałeś wenę, maznąłeś kilka kresek, publika szaleje. W maziaju funkcja nie determinuje formy. Tymczasem projekt jest realizowany wg konkretnych założeń, ma wypełniać konkretną rolę. Ocena projektu nie sprowadza się więc do ładny-brzydki, ocena projektu to także weryfikacja na ile spełnione są początkowe założenia, czy projekt realizuje postawione przed nim zadania, czy wypełnia swoją rolę w taki sposób jak zażyczył sobie klient. W projekcie, każda kropka, kreska czy glif pełnią konkretną funkcję a forma projektu wynika z tejże. Dlatego właśnie, pokazując logo, przedstawiasz tło - jak było przed, jakie postawiono założenia wejściowe, jak Twoje rozwiązanie je wypełnia.
  11. [quote="Adipe"]Już nie pamiętam dla kogo było tworzone to logo[/quote] Nie rozumiem. Jak to nie pamiętasz. Przecież dane osoby, której przekazujesz prawa majątkowe do logo masz zawsze w umowie. [admin]Przecież ten post nie jest na temat.[/admin]
×