Skocz do zawartości

Wredozaur

Użytkownik
  • Postów

    94
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

O Wredozaur

  • Urodziny 22.05.1996

Informacje personalne

  • Lokalizacja
    Gdańsk

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

Osiągnięcia Wredozaur

Nowy

Nowy (1/14)

53

Reputacja

  1. Nie znam się za bardzo na logo, ale strasznie mi się to podoba. W pierwszych milisekundach lewa strona była troszkę chaotyczna i prawa wydawała mi się bardziej zgodna z definicją logo (btw. wygląda jak krowa, przydałoby się to poroże lekko zmodyfikować pod tę wersję), ale potem pomyślałam, że czegoś podobnego do tej lewej wersji nigdy nie widziałam raczej i z pewnością w głowie mi zostanie. :p A jakby ją jeszcze fajnie wkomponować w nowoczesną designerską stronę, to byłoby mega. :D O. Właśnie sobie wyobraziłam animację wejścia, jak mu te rogi wyrastają. Ale super. :D
  2. Jak siedzisz w tym parę lat, to niczego nowego się nie nauczysz raczej. :D Chciałam iść na grafikę na Polsko-Japońskiej (byłam przez chwilę na innym kierunku i widziałam prace na korytarzach) i z opinii wiem, że uczą tego samego co na normalnych studiach artystycznych, ale z tą różnicą, że dokładają podstawy wszystkich programów po trochu. I może jakiś projekt od czasu do czasu. Na korytarzach wiszą zdjęcia, rysunki i plakaty robione metodami tradycyjnymi, a nigdzie nie widziałam niczego związanego z grafiką komputerową. Więc, imo, jak chcesz iść na ASP, to idź na ASP, a komputerem zajmij się we własnym zakresie. :p Na projektowanie gier chciałam iść do Łodzi, ale tam jest to w ramach jednej ze specjalizacji, więc liczysz na farta na chętnych kilkanaście osób, albo już magisterskie, więc marnujesz kilka lat, żeby się tam dostać. Nie poszłam, a i tak mam dobrą pracę w branży i założę się, że nauczyłam się przez rok więcej niż uzyskałabym po studiach.
  3. Buzia ładna, anatomicznie poprawna, imo. Tylko brudna strasznie. Popracowałabym nad paletą i pozbyła się czarnego na rzecz brązów i czerwieni - zauważ, że cienie na skórze przechodzą w bordo / brązy, a w miejscu, gdzie styka się mocniejsze światło z cieniem, dodatkowo pojawia się nasycona czerwień / pomarańcz, bo przebija krew. U Ciebie gdzieś tam się pojawiają różowawe plamy, ale nie mają logiki. Są zbyt przypadkowe. Przez to buzia wydaje się nieżywa. Tekstura na skórze dodatkowo to uwypukla - spróbuj użyć miękkiego pędzla i to zblendować, albo twardego, ale bez tekstury i na kryciu 100% - ten drugi jest trudniejszy ze względu na to, że trzeba znać anatomię, żeby prawidłowo te plamki porozmieszczać. Ostry zarys twarzy i gładka, dobrze zblendowana skóra wyglądają wystarczająco dobrze i są często stosowane, więc śmiało możesz tak robić na początku. No i ostatnia kwestia to te kolorowe "brwi". Aktualnie nie wiem, co jest tutaj głównym elementem - twarz, czy te maziaje nad oczami. Za bardzo odwracają uwagę. Jeżeli nie grają istotnej roli, to całkiem bym je wywaliła. Jeżeli odwrotnie, to na pewno spróbowałabym buzię jakoś schować, np. gdzieś lekko rozmazaną za szybą, a namalowane na niej kolorowe elementy mogłyby wówczas tworzyć jakąś historię i wszystko byłoby spójne jakoś. Często polecam ten film, jak wspominam o kolorach. Marco też lubi przemycać więcej koloru w swoich pracach, więc jak z niego skorzystasz i poćwiczysz, to na pewno wyjdzie Ci na korzyść: [youtube]https://www.youtube.com/watch?v=nINus0lYQjo[/youtube] Portrety dla zobrazowania: [spoiler=][img]https://orig00.deviantart.net/0842/f/2017/009/f/5/pink_haired_lady_by_serafleur-d9oej5o.jpg[/img] https://serafleur.deviantart.com/art/Pink-Haired-Lady-585184380 [img]https://img00.deviantart.net/858d/i/2014/317/6/d/korra_by_sharandula-d86auaq.png[/img] https://sharandula.deviantart.com/art/Korra-494312930[/spoiler]
  4. Zrób sobie grida z linii, kółek, albo obu. Narysuj fragment pen toolem i potem to ładnie powiel. Wektorowo można by było obejść się bez siatki.
  5. Hehe... (: Te obrazki, które wstawiłeś, trzymają poziom, który osiąga się po co najmniej 10 latach. Jak jesteś zdolny i bardzo dużo ćwiczysz, to może po 7-8. Wymaga to sporej wiedzy i masy praktyki. Żeby Cię nie zniechęcać, to powiem, że ten czas i tak Ci minie, więc im szybciej zaczniesz, tym lepiej. (: A tak "całkiem na końcu" to za tablet bym się nie brała. :p Sama z malowania tradycyjnego ogarniam tylko ołówek/węgiel i trochę farby akrylowe. Nie mam czasu na szlifowanie innych technik do perfekcji - na tablecie i tak uczysz się malowania od nowa, bo to osobna technika, więc na upartego da się i od samego początku lecieć cyfrowo. Nie mówię jednak o teorii, tj. tej całej perspektywie, bryłach, światłocieniu itd. <- to jest "must have", który musisz ogarnąć, a medium nie ma tu znaczenia. Co do kursów, to podpowiem, że warto uczyć się od razu od najlepszych. Nie marnuj czasu na jakieś jutubowe tutoriale, które uczą, jak malować oko. W większości robią to niepoprawnie, a nieświadomy początkujący kopiuje w przeświadczeniu, że skoro ktoś umie trochę ładniej, to tak należy (Kiedyś komuś tutaj polecałam konkretnych youtuberów wartych uwagi, jak będziesz chętny, to znajdę posta). A od Ciebie już zależy, czy bardziej przypadnie Ci do gustu wersja papierowa czy cyfrowa. Z książek korzystałam w podstawówce i nie wynosiłam z nich nic poza skopiowanymi rysunkami. :D Fakt, że były to te z gatunku "jak narysować" i każdy rysunek zaczynał się od kółeczek i kwadracików. Ale ciężko jest mi powiedzieć, czy warto. Dla samego wyćwiczenia ręki być może tak. Ale do myślenia to raczej nie skłania - mogłabym to porównać do przepisywania równań matematycznych krok po kroku. Niby na końcu Ci wychodzi, ale w głowie zostaje niewiele, dopóki sam nie pogłówkujesz. Stąd książki polecałabym raczej teoretyczne. Perspektywa, anatomia, tego typu rzeczy. Kupiłam sobie ostatnio kurs na cubebrush - "Art School" Marca Bruneta (Profesjonalista, który pracuje wiele lat w branży gier właśnie i robił m.in. dla Blizzarda przez ponad 7 lat): https://cubebrush.co/mb/products/mmfwyq/art-school Nie jest tani, ale zapowiada się dobrze. Aktualnie wyszedł pierwszy term z podstawami, który mógłby Cię zainteresować. Termy można kupować osobno i ten pierwszy jest gdzieś w granicach 200zł. Co do tego, co powiedział Darthu - tak, stosuje się masę metod polepszających jakość prac, np. modele 3d, ale to nie kwestia mody, a pewnych ułatwień i niekiedy skrócenia czasu pracy, co jest istotnie w branży gier i filmów. I do tego dochodzi się raczej w miarę napływu doświadczenia. :D Nic Ci nie da to, że zrobisz sobie postać w 3d i wrzucisz w obrazek i ponakładasz tekstury albo użyjesz specjalnie przygotowanych pędzli, bo na jaw i tak wyjdą braki w anatomii, kompozycji i walorze. Sama to przerabiałam - wróciłam do "czystego" dp i teraz dopiero po latach zaczynam stopniowo sobie dopomagać. (:
  6. Wredozaur

    Wybór uczelni

    Nie jestem zwolenniczką uczelni. Nie, jeśli chodzi o zawód, gdzie liczy się portfolio. :D Jeżeli nie masz nacisku na studia, to ja polecam zainwestować w porządne kursy i książki. Sama zapisałam się na informatykę, bo chciałam kopa w dupala, żeby zacząć programować, a nie miałam na to czasu, bo musiałam się uczyć na przedmioty-wypychacze i spać na zajęciach z historii o powstaniu przędzarki. I jeszcze płacić za to niemałą kasiorę. :p Być może w Twoim przypadku będzie inaczej, ale cudów bym nie oczekiwała. (:
  7. Wszechobecny topaz mnie boli, ale ta kolorystyka i klimat w Twojej ostatniej pracy... ♥ o ♥ Można wybaczyć. :p
  8. Przesadziłeś z kątem nachylenia tego telefonu. Nic nie widać. :D Jak dla mnie trochę za bardzo się to wszystko świeci. :P Nie wiem, w jakim klimacie wymyśliłeś sobie grę, ale jeżeli ja miałabym zdobić, to wrzuciłabym jakieś metalowo-wojskowo-scifi obicia/obramówki, zamiast tylu światełek. W grach mobilnych raczej powinno się ograniczać ilość elementów na ekranie, stąd ten avatar z loginem wydaje mi się zbędny podczas wyboru broni. Co innego, gdyby to był jakiś bohater, w ramach przypominajki, na którego może mieć to wpływ. Opis broni będzie się ciężko czytać przez uppercase'a. Przy ilości tekstu większej niż jedno krótkie zdanie powinno się dobrać font z podziałem na wielkie i małe litery. Nie wiem też, czy nie jest troszkę zbyt cienki. Pamiętaj, że na telefonie to wszystko jest malutkie. Stąd też mam obawy, że cena byłaby prawie niewidoczna. Przy niej ograniczyłabym też ilość zer i zrobiła "150 K" zamiast "150000,000", ewentualnie "150 000", żeby polepszyć tę czytelność. W przypadku tak dużych liczb grosze są bez sensu. :D I a propos monetyzacji, tak bonusowo: Przy walucie premium (zakładam, że to ten diament), przeważnie widnieje jakaś ikonka, najczęściej w formie plusika, żeby można było szybciutko otworzyć popup i wybulić kasiorę. A jak nie ma, to czasem też obok buttonu do zakupu widnieje drugi, alternatywny, za tę walutę. (: Kolory mi się bardzo podobają. Takie żywe, fajne. :D
  9. Wredozaur

    wektorowe ilustracje

    Ładne. Nie podoba mi się tylko konsola. Pokombinowałabym z innym rozmieszczeniem elementów i zaokrągliła jej trochę te krawędzie albo zrobiła coś, żeby pod tym względem aż tak nie odstawała od reszty. I symbole nie leżą mi kompozycyjnie. I jak już na siebie najeżdżają, to niech faktycznie najeżdżają, bo takie stykanie się krawędziami wygląda jak błąd, a nie celowy zabieg. :P BTW. Jest też leżące PS. Może wyglądałoby to ładniej. :D
  10. Z wielkością fonta chyba lepiej, aczkolwiek poniżej paska nawigacyjnego wciąż za duży. I błagam, pozbądź się pochylenia. :p
  11. Całość tego pierwszego wygląda całkiem fajnie, ale font, w szczególności nagłówki, jest stanowczo zbyt WIELKI. Zrób sobie kawałek strony w rzeczywistych rozmiarach, otwórz obraz w przeglądarce (tak, żeby szerokość zapełniła całą przestrzeń) i porównaj z innymi stronkami. No i powielę temat nieczytelności fonta w paragrafach. Nie chodzi tylko o uppercase (nigdy więcej tego nie rób. :D). W ogóle jest mało czytelny i chyba ma jeszcze kursywę. Nie podoba mi się też to, że raz jest wyrównany do lewej, raz wyśrodkowany, raz do prawej. Trzymaj się jednego wyrównania, najlepiej do lewej. I marginesy są krzywo wszędzie. Postaraj się to trzymać chociaż na prostym gridzie. :D Jak nie umiesz przygotować własnego, to są do pobrania, np. tu: https://960.gs Druga praca zdecydowanie zbyt szara i jak dla mnie za dużo wszędzie przezroczystości. I od cholery tekstu, którego nikt nigdy nie przeczyta. :p Nie zajmuję się tym na co dzień, więc nie będę ryzykować więcej podpowiedzi. 8)
  12. Rób od razu w AI. Imo zamiana na krzywe jest nie jest dobrym narzędziem do używania na co dzień. Jeżeli nie robisz ostrych linii i kształtów z prostym wypełnieniem (co chyba nawet łatwiejsze jest do zrobienia od razu wektorowo), to komputer może się nie domyślić, ba, na pewno się nie domyśli, co chciałaś przedstawić. :p Stąd krzywizny, plamy, przekłamania. Im mniejsza rozdzielczość, tym większe. Jako laik używałam tej funkcji w Inkscape i tam była masa opcji do wyboru, między innymi zakres barw. Z Illustratora pamiętam tylko tyle, że gdzieś na pasku u góry była lista z rozwijanymi trybami. Jak coś Ci nie styka, to pobaw się i popróbuj różne.
  13. Też tak sobie trochę tęsknię za luźnymi rysunkami, ale czasu brakuje. (: Aktualnie zużywam pozostały na rozwijanie drugiej pasji. Ale może coś mnie tchnie mocno, to się pochwalę. :p
  14. Spadłam na drugą stronę, to trzeba odświeżyć. :D Znalazłam dwie wektorowe pierdółki do naszej gry. Budynek mogę wstawić bez zarzutu, bo nie będzie użyty - lekka zmiana koncepcji przez dyrektora artystycznego, tj. mnie. B) Lampki są elementem tła (stąd niewiele szczegółów), więc nic szczególnego Wam nie zdradzą. [Img]https://i.imgur.com/04mllHR.png[/img] [img]https://i.imgur.com/ArOSgKy.png[/img] No i coś większego i bardziej skomplikowanego - potret na zamówienie, ale nie taki zwykły, bo rysowany w fotoszopie i stylizowany na ołówek, proszę państwa. Nie wiem, czy nie narysowałabym tego szybciej metodą tradycyjną. :D Aczkolwiek na pewno byłoby trudniej z poprawkami. Tu jednak mogę użyć liquify i gumki. C: [img]https://i.imgur.com/ApN7kJZ.png[/img] Ah, no i dodam, że z czasem zaczną się pojawiać tajemnicze grafiki z nowej gry na naszym twitterze: @PowerUpGS <-- to oni zepsuli tło, not my fault.
  15. Bardziej podoba mi się ta mniej dopracowana wersja - wygląda naturalniej. W tej drugiej światło dziwnie się układa. Charakterystycznie dla fotomanipulacji, ale niekoniecznie poprawnie. :D Gdyby sięgało tak dobrze i intensywnie do pleców tego pana, to sam samolot i przestrzeń za nim musiałaby być dużo bardziej rozświetlona. Albo to wejście: światło odbija tylko wewnętrzny fragment, jakby dostał skupioną wiązką (gdzie powinno sięgać szerzej i bardziej do kabiny, niż na samą krawędź), zaś turbina świeci się jak żaróweczka już we wszystkich kierunkach (mniejsze wystające elementy mogłyby rzucać długi cień, żeby dodać realizmu i nadać trochę kierunku światłu). Doszlifowanie wymagałoby jeszcze trochę doszlifowania. (:

Wiadomości

×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.