Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...
Ola

Brutalizm- nowy trend, czy katastrofa w projektowaniu stron internetowych?

Rekomendowane odpowiedzi

To po prostu czasowy boom na brutalizm, zawsze noś "nowego" zyskuje znaczącą popularność na samym początku. Według mnie ostatecznie skończy się na tym, że ten styl znajdzie swoje miejsce w świecie designu, ale nie będzie to coś na tyle popularnego żeby zaskoczyło całkowicie.

A co do samego wyglądu, nie podoba mi się chyba żadna forma tej stylistyki, brzydkie to dla mnie na tyle, że jest nie do zaakceptowania. Pewnie znajdzie się wkrótce parę perełek, które odpowiednio nawiążą do odpowiedniego tematu i samo w sobie będzie pięknie pasowało do samej firmy, czy tematyki strony itd. Ale nie wróżę temu jakiegoś większego udziału w tym świecie, taka tam ciekawostka.

podpis-grafinity.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja ogólnie już wcześniej miałam z tym terminem do czynienia. Teraz zauważyłam artykuł. Nie wiem, dla nie osobiście projektowanie w takim stylu było by cholernie trudne. Zastanawiam się, jak duże doświadczenie trzeba mieć, by sprostać tego typu zleceniu i zrobić coś, co mimo wszystko było by nie tyle funkcjonalne, ile godne osadzenia np. w portfolio. Tego typu design strasznie kojarzy mi się ze stylem, który jeszcze około 15-20 lat temu mogliśmy obserwować na co dzień. Bylo to oczywiście naturalne z powodu nie tyle umiejętności graficznych, ile możliwości html (o css nikt wtedy nie słyszał).

Też osobiście wątpię, by to przetrwało. O ile klienci coraz bardziej chcą iść w minimalizm/konkrety na swoich stronach, to jednak estetyka i innowacyjność w innych schematach (chociażby ogólna identyfikacja wizualna) nadal jest wymagana. Nie sądzę, by zwłaszcza Polscy klienci byli tak chętnie nastawieni na tego typu projekty stron, które nie oszukujemy się, mocno gryzły by się z całą resztą (nawet głupimi reklamami google, które w tym wypadku były by bardziej "okazałe", nie mówiąc już o logo, czy innymi elementami, nawiązującymi tematycznie do portalu).

Zastanawiam się też, jakim cudem zyskało to w ogóle nazwę "nowy trend". Czyżby cofamy się do czasów Dadaizmu, gdzie wszystko co wyszło "spod reki artysty" można było nazwać sztuką?

uneVnpU.png&key=effa6d2005ebf3f52fafac23

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Bardzo popularny trend wśród biznesowych Januszy - nie odświeżali strony tak długo, aż w końcu znowu stała się modna. Mądrze i tanio.

Imo szpetne to. :D
Edytowane przez Gość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.


×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.